img

Wino domowe - przygotowanie

Chciałbyś mieć własny alkohol? Jeśli tak, to na pewno masz już jakiś konkretny pomysł. Jeśli posiadasz odpowiednie sprzęty, to zapewne one będą decydować jaki alkohol zrobisz, ponieważ każdy jest przeznaczony do innego trunku. Doskonałym pomysłem jest zrobienie własnego wina.

Wino możemy zrobić praktycznie ze wszystkiego począwszy od winogron, aż do ryżu, herbaty i żyta. Wtedy jednak zwróćmy uwagę, że nie jest to już wino, ale tylko napój alkoholowy. Nazwa „wino” jest przypisana do alkoholu produkowanego z winogron. Jeżeli wiec posiadasz owoce oraz sprzęt, to możesz bez obaw zacząć przygotowywać własny trunek. Nie wiesz jak to się robi? W takim razie przeczytaj poniższy akapit w którym znajdziesz wszystkie wskazówki.

Krok po kroku

Cały proces zaczynamy od tego, że przygotowujemy moszcz. Jeśli przygotowujesz wino z winogron i nie chcesz używać drożdży, to nie myj owoców, ponieważ się ich pozbędziesz. Przebieramy owoce z szypułek i tych , które są zgnite lub robaczywe. Do przygotowania moszczu, możemy użyć maszynki do mięsa, sokowirówki lub po prostu rąk. Gotowy moszcz przekładamy go gąsiora.

Następnym krokiem jest zrobienie syropu cukrowego. Robimy go przy pomocy garnka. Wlewamy 1 litr wody na 1 kilogram cukru. Całość gotujemy i zbieramy tworzącą się pianę. Na 2 litry moszczu, dajemy zwykle więcej niż 2 l cukru. Generalnie zasada jest taka, że im więcej cukru damy tym mocniejszy i słodszy będziemy mieć trunek.

Drożdże winiarskie

W sklepie nabywamy pożywkę dla drożdży. Zanim jednak wlejesz je do moszczu, musisz je rozmnożyć. Pamiętaj jednak, aby zwrócić uwagę na rodzaj drożdży.  Jeśli się nie znamy, to zapytajmy sprzedawcę, który nam podpowie na jakie się zdecydować. Aby je rozmnożyć należy gotować szklankę soku z owoców z łyżką cukru. Dodajemy do tego drożdże i odstawiamy na 4 dni. Kiedy już drożdże są gotowe, to wlewamy je do gąsiora. Butla powinna być napełniona do 2/3 wysokości. Należy zatkać ją korkiem i dodać rurkę fermentacyjną. Stawiamy w ciepłym miejscu gdzie utrzymuje się temperatura 20 stopni Celsjusza. Trzeba mieć mniejszy balon, aby co jakiś czas zlewać wino, ale nie naruszać osadu. W zależności od tego jakie wino chcemy mieć możemy czekać od kilku miesięcy aż do dwóch lat. Kiedy dwutlenek węgla będzie wypychał wodę z rurki, to znaczy, że nasze wino jest gotowe. Gotowe wino zlewamy do butelek z ciemnego szkła i korkujemy, a następnie zostawiamy do leżakowania. 

 

Zobacz również