img

Zrób sobie nalewkę z pigwy

Zapewne nie znajdziemy osoby, która mieszka na wsi i nie lubi owoców, które są pyszne i przede wszystkim nie zawierają połowy tablicy Mendelejewa. W sklepie niestety bardzo trudno o zdrowe i niepryskane oraz nienawożone owoce i warzywa. Oczywiście jest BIO i EKO, ale jest to niestety wielka ściema i zarabianie na naiwności ludzi.

Bardzo często zdarza się taka sytuacja, że gospodarze, którzy poosiadają dla swoich upraw certyfikaty zdrowego żywienia, używają potężne ilości nawozów, o których nie mamy pojęcia. Myśląc, że zjadamy pełne witamin produkty, w rzeczywistości dostajemy potężną dawkę szkodliwych składników. Dlatego, każdy, kto mieszka w mieście, powinien mieć na wsi działkę lub kawałek ziemi. Najlepiej, aby w takim miejscu zasadzić warzywa oraz drzewka owocowe. Wiąże się to oczywiście z jeżdżeniem poza miasto i ciągłym dbaniem o uprawy. Jednak, jeśli wziąć pod uwagę zdrowotne korzyści, jakie z tego płyną oraz myśl, że na wiosnę będą pyszne i soczyste truskawki z własnego ogródka, to się taki wysiłek opłaca.

Smacznie i zdrowo

Jeśli zamierzasz mieć działkę to koniecznie posadź sobie na niej także pigwy. Wiele osób rezygnuje z tego, ponieważ owoce są cierpkie. Jednak po odpowiednim przerobieniu ich mają dokonały smak. Jest to owoc bardzo cenny, ale widzimy go coraz rzadziej, ponieważ praktycznie nikt go nie sadzi. Doskonale nadaje się na konfitury, kompoty oraz nalewki. Nalewka z pigwy jest świetna na ciemne i zimne wieczory, kiedy będziesz mogła usiąść w fotelu i delektować się jej smakiem oraz czuć jak Cię od środka rozgrzewa. Jest ona bardzo bogata w witaminę C, pomaga przy przeziębieniach i podnosi odporność organizmu. Co nam trzeba na taką nalewkę? Przede wszystkim owoce pigwy w ilości 1 kg. Do tego taką sama ilość cukru oraz 0,5 l wódki i 0,5 l spirytusu.

Owoce pigwy myjemy bardzo dokładnie i osuszamy. Następnie kroimy na kawałki i pozbywamy się gniazd nasiennych. Przerobione owoce wrzucamy do dużego słoja i zasypujemy 1 kg cukru. Następnie przykrywamy lnianą ściereczką in odstawiamy w ciepłe miejsce na 2 tygodnie. Kiedy już odstoi swoje, filtrujemy sok do innego naczynia i zalewamy spirytusem. Tym razem zamykamy szczelnie słój i odstawiamy na 2 miesiące. Kiedy już minie ten czas, wlej sok do butelek. Owoce, które pozostały zalej wódką i po upływie 3 tygodni przefiltruj. Następnie połącz oba roztwory.

 

 

Zobacz również